„Panie Dominiku, my robimy maszyny rolnicze / prowadzimy księgowość / wdrażamy systemy IT. To nie są sportowe auta, żeby to ładnie pokazać na wideo”.
Słyszę to od klientów na co dzień. Istnieje powszechne przekonanie, że wideo sprawdza się tylko w branży modowej, beauty albo rozrywkowej.
Prawda jest jednak brutalna. Nie ma nudnych branż. Są tylko nudno opowiedziane historie.
Ludzie nie kupują produktu. Kupują rozwiązanie problemu.
Jeśli sprzedajesz systemy księgowe, najgorsze co możesz zrobić na wideo, to nagrać 5 minut o tym, jak wygląda Wasz interfejs. Nikogo to nie obchodzi.
Twój klient-przedsiębiorca nie chce systemu. On chce nie bać się kontroli ze Skarbowego i wyjść z biura o 16:00.
Wideo w branży B2B ma pokazywać transformację. W moich realizacjach nie skupiam się na śrubkach, zębatkach czy kodzie programistycznym. Skupiamy się na ekspercie (Tobie), który zdejmuje problem z głowy klienta. Kiedy mówisz do kamery o tym, jak uchroniłeś firmę przed bankructwem, stajesz się fascynujący niezależnie od branży.
Kunszt i detale, które sprzedają prestiż
Weźmy za przykład warsztat mechaniczny. Zwykły mechanik wrzuci zdjęcie brudnych rąk. Warsztat premium pokaże na filmie kinowe zbliżenie na polerowany lakier, usłyszymy dźwięk silnika i zobaczymy dbałość o każdy milimetr.
Takie wideo od razu komunikuje klientowi: „Jesteśmy drożsi, ale jesteśmy najlepsi w swoim fachu”.
Pokażemy, że Twoja branża jest fascynująca
Nie wiesz, jak pokazać swój biznes w internecie, żeby nie wiało nudą? Zostaw to mnie. Rzucę Ci co najmniej 3 pomysły na to, jak sprzedać Twoją „nudną” usługę za pomocą wciągających filmów wideo.