Wystawiasz ogłoszenie na popularnym portalu z pracą. Proponujesz rynkową stawkę, darmowe owocowe czwartki i kartę sportową. Czekasz.
Zamiast wykwalifikowanych specjalistów, spływają do Ciebie CV osób, które wysyłają swoje aplikacje na oślep. Najlepszych ludzi na rynku brakuje, a konkurencja podkupuje Ci kluczowych pracowników. Dlaczego? Bo same widełki finansowe to dziś za mało, by przyciągnąć talenty.
Najlepsi specjaliści chcą wiedzieć, w co się pakują
Topowy pracownik przed podjęciem decyzji o zmianie firmy analizuje ją równie uważnie, co Twój najlepszy klient. Jeśli na stronie z karierą widzi tylko blok tekstu ze skopiowanymi obowiązkami, nie zaryzykuje przejścia.
Ludzie nie chcą pracować dla bezdusznych bytów. Chcą pracować z liderami, którzy mają wizję, i zespołem, z którym będą dzielić wartości. Wideo rekrutacyjne (Employer Branding) to najpotężniejsze narzędzie, by tę kulturę pracy pokazać na żywo.
Pokaż kulturę, a nie stół do piłkarzyków
Błędem wielu firm jest skupianie się na nagrywaniu hamaków w strefie relaksu. To banał.
Dobre wideo rekrutacyjne powinno pokazywać przyszłego przełożonego, który staje przed kamerą i z pasją opowiada o tym, jakich wyzwań można się spodziewać. Zamiast pisać „oferujemy świetną atmosferę”, nagrajmy krótki wywiad z pracownikiem, który jest u Was 5 lat i opowiada, dlaczego wciąż nie zmienił pracy. Autentyczność to magnes na prawdziwych ekspertów.
Zbuduj wizerunek pracodawcy z wyboru
Jedno wysokiej jakości nagranie potrafi drastycznie zmniejszyć koszty rekrutacji i przyspieszyć proces zatrudniania (tzw. onboarding). Przyszły pracownik wchodzi do biura już z poczuciem, że Was zna i ufa liderowi zespołu. Pokaż światu swoją firmę od środka z najlepszej perspektywy.